Archive for the ‘Archiwa z Zakurzonej Drukarni’ Category

Lotos VBW Clima – Toya Ślęza

Monday, February 11th, 2002

Koszykarki Lotosu VBW Clima Gdynia pewnie pokonały na własnym parkiecie Toyę Ślęzę Wrocław 93:63. Losy meczu rozstrzygnęły się w ciągu pięciu minut drugiej kwarty.

Wrocławskie koszykarki tylko przez pierwsze 12 minut dorównywały kroku gospodyniom. W tym okresie kilka razy doprowadzały do remisu, a raz nawet objęły prowadzenie. Po rzucie za trzy punkty Magdaleny Krupowicz w czwartej minucie spotkania przyjezdne wygrywały 7:5, a minutę później Beata Predehl poprawiła wynik na 11:7.

Takim obrotem sprawy zdenerwowała się Małgorzata Dydek, która wzięła na siebie odpowiedzialność za wynik. Kilka udanych akcji “Ptysia”, w tym jeden celny rzut zza linii 6,25 m i na dwie minuty przed zakończeniem pierwszej kwarty gdynianki prowadziły 20:15. Trener Krzysztof Koziorowicz wprowadził na parkiet cztery nowe zawodniczki, pozostawiając na nim tylko Elen Szakirową.

Początkowo rezerwowe Lotosu oddały inicjatywę rywalkom, które wyrównały na 20:20 i 26:26. Losy meczu rozstrzygnęły się między 12, a 17 minutą spotkania. Na boisku przebywała wówczas cała druga piątka Lotosu. Ten okres gry gdynianki wygrały 18:0, podnosząc wynik na 44:26. W trzeciej kwarcie gospodynie miały też 5-minutowy przestój (0:12), ale później znów zabrały się do energiczniejszej gry i w efekcie zwyciężyły różnicą 30 punktów.

Autor artykułu: Adam Suska

Stoczniowiec – Nowy Targ

Monday, February 11th, 2002

Hokeiści Stoczniowca Gdańsk pokonali na własnym lodowisku MMKS Nowy Targ 2:1 i powiększyli swoje szanse na start do play off z trzeciego miejsca po rundzie zasadniczej.

Mecz rozpoczął się dla gospodarzy bardzo pomyślnie. Wiktor Szaryton wjechał z krążkiem do nowotarskiej strefy obronnej i strzelił mocno, ale obok bramki. Do odbitego od bandy krążka doszedł Artur Kostecki. Przekazał go Szarytonowi, który tym razem umieścił go w bramce gości. Szanse na podwyższenie wyniku mieli Tomasz Proszkiewicz w ósmej i Adam Bagiński w dziewiątej minucie spotkania. Uderzenie tego pierwszego w dobrym stylu obronił Krzysztof Zborowski, a strzał drugiego trafił w boczną siatkę. Okazję do wyrównania miał w 17 min Siergiej Viter. Bramkarz Stoczniowca Tomasz Wawrzkiewicz wygrał jednak strzelecki pojedynek z ukraińskim napastnikiem drużyny gości.

W drugiej tercji zarysowała się przewaga ambitnie grających nowotarżan. Już na samym jej początku stoczniowcy fatalnie przeprowadzili zmianę. Tadeusz Puławski podał do nieobstawionego na skrzydle Dariusza Łyszczarczyka, ten wyłożył “gumę” Mateuszowi Malinowskiemu, który strzelał do pustej bramki.

Pod koniec drugiej tercji przed szansą ponownego zdobycia prowadzenia stawali Zdenek Jurasek i Roman Skutchan. Pierwszy nie wykorzystał dwóch sytuacji sam na sam z bramkarzem MMKS, a drugi w dogodnej pozycji strzeleckiej nie trafił kijem w krążek.
Zwycięską bramkę dla Stoczniowca zdobył na początku trzeciej tercji zaskakującym strzałem po lodzie Sławomir Kiedewicz. Nie bez winy był w tej sytuacji Zborowski, który wcześniej spisywał się bez zarzutu.

Marian Pysz trener Stoczniowca
- Był to dla nas ciężki i słaby mecz. Cieszę się tylko z wyniku, bo gra w naszym wykonaniu pozostawiała wiele do życzenia. Nie mogliśmy poradzić sobie z obroną gości, którzy zagrali bardzo mądrze taktycznie. Być może piątkowa przerwa i nietypowa pora spotkania wpłynęły na naszą postawę. Czeka nas teraz dwutygodniowa przerwa, w której będziemy pracować nad wyeliminowaniem popełnianych błędów.

Bramki: 1-0 Szaryton – Kostecki (1:47); 1-1 Malinowski – Łyszczarczyk – Puławski (23:59); 2-1 Kiedewicz – Kostecki (41:54).

Stoczniowiec: Wawrzkiewicz; Gabryś – R. Fraszko, Sokół – Cybulski, Cychowski 2 – Bukowski 2, Proszkiewicz – Justka – Suchomski, Skutchan – Bagiński – Jurasek, Kostecki – Szaryton – Kiedewicz, Jankowski – Błażowski – A. Fraszko oraz Smeja i Wróbel.

MMKS: Zborowski; Puławski – P. Gol, Sroka – Wilczek, Piotrowski – Talaga; Viter – Różański 12 – Pajerski, Łyszczarczyk – Koszarek – Malinowski, Batkiewicz – Ł. Gil – Podlipni.
Kary: Stoczniowiec 4 min; MMKS 12 min

Sędziowali: Waldemar Matuszak, Grzegorz Dzięciołowski (Bydgoszcz), Hubert Godziątkowski (Warszawa).

Widzów: 600

Autor artykułu: Adam Suska

Wędkarze Costeriny podsumowali rok

Monday, February 11th, 2002

Wędkarze koła Polskiego Związku Wędkarskiego Costerina w Kościerzynie podsumowali miniony rok. Okazją było zgromadzenie sprawozdawcze. Zarząd koła co roku zdaje swoim członkom sprawozdanie z tego, co działo się w minionym roku. Mówiono również o planach na ten rok.

- Nie było to zgromadzenie wyborcze, gdyż takie odbyło się przed rokiem – informuje Piotr Malek, prezes kościerskich wędkarzy.- Jednak musieliśmy poruszyć kilka istotnych spraw.

Najważniejszą z nich jest projekt zagospodarowania Jeziora Kaplicznego. Kościerskie koło jest dzierżawcą twego akwenu. W myśl zaakceptowanego projektu teren wokół jeziora zostanie uporządkowany wspólnie z właścicielami ogródków działkowych, które położone są w jego sąsiedztwie. Prace prace porządkowe przy budowie ścieżek rowerowych, usuwaniu gałęzi i konarów zaśmiecających brzegi jeziora mają rozpocząć się już w najbliższych dniach. W planach na dalszą przyszłość jest budowa stanowisk wędkarskich, takich samych które istnieją od roku nad Jeziorem Gałęźnym.

Podczas zgromadzenia uhonorowano wyróżniających się wędkarzy. Nagrody otrzymali m.in. członkowie Społecznej Straży Rybackiej, która w powiecie kościerskim działa od 2 lat oraz osoby, które w minionym roku błysnęły osiągnięciami w zawodach wędkarskich różnych dyscyplin.

Poruszano także problem kłusownictwa na kaszubskich jeziorach.
- Moim marzeniem jest utworzenie w Kościerzynie posterunku Państwowej straży rybackiej – mówi Tadeusz Kapicki, komendant Społecznej Straży Rybackiej w Kościerzynie. – Państwowa straż ma większe uprawnienia niż społeczna. Dzisiaj trudno walczyć z kłusownictwem. Nasze uprawnienia są nie wystarczające.

Koło PZW Costerina od wielu lat współpracuje z Państwową Strażą Rybacką w Gdańsku. Projekt utworzenia nowej placówki ma tam duże poparcie.

WĘDKARZE Z KOŚCIERZYNY

Koło Polskiego Związku Wędkarskiego Costerina w Kościerzynie liczy 328 członków. Gospodaruje na Jeziorze Kaplicznym i Jeziorze Gałęźnym w Kościerzynie oraz Jeziorze Drzędno w Sarnowach. Dzierżawi także kilkunastokilometrowy odcinek rzeki Wierzycy.

Autor artykułu: Jarosław Deja

Stabilna i mocna hala targowa

Monday, February 11th, 2002

Bezpodstawne okazały się obawy wykonawców prac w gdańskiej hali targowej o stan techniczny jej konstrukcji.

Ekipy budowlane dokonały bowiem wspaniałego odkrycia: po odsłonięciu podstaw słupów podtrzymujących między innymi dach hali ukazała się właściwa, doskonale zachowana konstrukcja. O jej istnieniu wcześniej nie wiedziano. Wykonawcy prac sądzili bowiem, że obiekt podparty jest na mocno już zniszczonych kilkunastu słupach, usytuowanych rzędami po dwóch stronach, we wnętrzu.

- Odetchnęliśmy z ulgą – mówi Jarosława Strugała, prezes spółki Kupcy Dominikańscy w Gdańsku, właściciela zabytkowej hali targowej. – Wiedzieliśmy, że fundamenty obiektu są stabilne i bardzo trwałe. Nasze wątpliwości budziły jednak słupy podpierające konstrukcję dachu i obiektu. Wyglądały na bardzo zniszczone.

Istniały obawy, że po zdjęciu podstaw słupów może być zagrożona cała konstrukcja hali. Tymczasem odsłonięta, właściwa, jest stabilna i mocna. Pokazuje, jak wielki był kunszt architektów i budowniczych obiektu.
- Mamy do czynienia z prawdziwym mistrzostwem – dopowiada Jarosława Strugała.

Autor artykułu: (sr)

Konkurs z Władcą Pierścieni

Monday, February 11th, 2002

Dziś kolejne z serii pytań. Do piątku (15.02) zadajemy Wam pytania, dotyczące “Władcy pierścieni”. Codziennie możecie wygrać gadżety związane z filmem. Prawidłową odpowiedź na zadawane przez nas pytania pomogą Wam znaleźć codzienne publikacje w “Dzienniku Bałtyckim”, dotyczące filmu “Władca pierścieni”

DZIŚ DO WYGRANIA 3-tomowa powieść “Władca pierścieni” oraz komiksowa wersja “Hobbita”

Pytanie 2

W JAKIEJ KSIĄŻCE J.R.R TOLKIEN OPISAŁ WCZEŚNIEJSZE PRZYGODY BILBA BAGINSA
Na odpowiedzi czekamy do PONIEDZIAŁKU do godz. 16:00

Wśród osób, które prawidłowe rozwiązania nadeślą na adres
gdansk@naszemiasto.pl
rozlosujemy nagrody.

Poprawnej odpowiedzi szukaj w poniedziałkowym wydaniu “Dziennika Bałtyckiego”

Autor artykułu: im

Uczniowie ostro strzelali

Sunday, February 10th, 2002

72 zawodników z pięciu polskich uczelni wystartowało w V Mistrzostwach Szkolnictwa Wojskowego w strzelaniu z broni pneumatycznej.

- W pierwszej rundzie każdy zawodnik oddaje po 60 strzałów. Ośmiu zawodników z największą liczbą punktów awansuje do finału – mówi kmdr por. Ryszard Gramsa, kierownik i organizator mistrzostw. – W finale strzela się 10 razy, na oddanie każdego strzału jest tylko 75 sekund, a maksymalna ocena za jeden strzał to 10,9 punktu. Różnica 0,1 pkt między triumfatorem, a drugim w kategorii pistoletu, świadczy o zaciętości rywalizacji.
Na strzelnicy Akademii Marynarki Wojennej, oprócz gospodarzy, stawili się zawodnicy z Warszawy, Torunia, Wrocławia i Zegrza. Mistrzostwa rozgrywano w dwóch kategoriach: pistoletu pneumatycznego i karabinu pneumatycznego. Najlepsi okazali się gospodarze z AMW.

W przyszłym tygodniu odbędą się strzeleckie mistrzostwa Polski. Wystartuje ponad 30 zespołów, czołówka zawodników z Renatą Mauer i gdynianką Sławomirą Szpek.

Autor artykułu: (air)

Kilometrówka prezydenta

Friday, February 8th, 2002

Podczas obrad Komisji Rewizyjnej słupskiej Rady Miasta radny Sławomir Wyszomirski opowiedział się za odebraniem prezydentowi miasta tzw. “kilometrówki”. – Skoro jest w ratuszu służbowy samochód i kierowca, oraz prezydent pobiera dietę, to opowiadam się za likwidacją tego deputatu – mówił. Jednak wniosek radnego komisja odrzuciła.

- Zgodnie z procedurą prezydent Wandzel nie otrzymuje tego limitu, ponieważ poprzedni przyznany był Jerzemu Mazurkowi. Należy sporządzić nowy wniosek dla pana Wandzla – powiedział Jan Szumski, przewodniczący Rady Miejskiej w Słupsku.
Radny przyznał później, że o tym iż prezydent nie pobiera diet i “kilometrówki” nie wiedział.
- Ale muszę przecież bardzo dokładnie pilnować miejskiej kasy, ponieważ wyborcy mnie do tego zobligowali – tłumaczył nieporozumienie. – Przyznaję się do błędu, ale jednocześnie cieszę, że prezydent nie pobiera kilometrówki.

Ubolewam

Jerzy Wandzel
prezydent Słupska
- Głęboko ubolewam z powodu niewiedzy pana Sławomira Wyszomirskiego, który -jako długoletni i aktywny radny Rady Miejskiej w Słupsku -powinien wiedzieć, że od 1 sierpnia 2000 r prezydent i wiceprezydenci miasta nie pobierają diet radnego. Natomiast tego na co przeznaczyłem wcześniej moje diety, znany ze swej medialnej dociekliwości radny Wyszomirski może się dowiedzieć m.in. w Hospicjum im. Miłosierdzia Bożego prowadzonym przez Towarzystwo Opieki Paliatywnej im. J. Różyckiej w Słupsku.

Brak informacji

Sławomir Wyszomirski
radny Słupskiego Forum Prawicy
- Podczas burzliwej dyskusji faktycznie się przejęzyczyłem. I zauważyli to dziennikarze. Generalnie wniosek jest bardzo prosty: radni są niedoinformowani, a szczególnie członkowie Komisji Rewizyjnej.
Dopiero teraz dowiedziałem się, że skutek prawny wycofania projektu uchwały jest taki, że pan prezydent Wandzel nie pobiera kilometrówki i chwała mu za to.

Autor artykułu: cos

Malarstwo znad Willi

Friday, February 8th, 2002

Wczoraj w Ratuszu Staromiejskim otwarto wystawę malarstwa wileńskiego “Wilno, Vilnius, Vilna”.

Ekspozycja jest prezentacją wileńskiego środowiska artystycznego, skupionego w Polskiej Galerii Artystycznej “Znad Wilii”. Można obejrzeć prace najwybitniejszych współczesnych artystów wileńskich m.in. Henryka Natalewicza oraz Ryszarda Filistowicza. Wystawa czynna będzie do 24 lutego codziennie w godz. 10-18. Wstęp wolny.

Autor artykułu: (marcel)

Pączkowy szał

Friday, February 8th, 2002

Wojciech Kachnowicz ze Słupska okazał się mistrzem Słupska w jedzeniu pączków. W ciągu 10 minut zjadł ich 12. Na drugim miejscu znaleźli się Tadeusz Madejczyk (mistrz z ubiegłego roku) i Czesław Minda: zjedli 10 ciastek.

- Dzień zacząłem normalnie, od kawy i dwóch kanapek. Specjalnie się nie przygotowywałem do konkursu. Ale jeśli byłaby taka potrzeba, zjadłbym więcej pączków – mówił po zawodach Kachnowicz.
Potem do rywalizacji przystąpili słupscy dziennikarze. Oni na konsumpcję mieli tylko 5 minut. Rekordowy wynik osiągnął Piotr Merecki z Radia Słupsk, który zjadł 7 pączków.

Autor artykułu: res

Wojewódzka liga kadetek. Derby Kociewia dla rezerw Piątki

Thursday, February 7th, 2002

W zaległym meczu ligowym kadetki UKS Piątka II Gimnazjum nr 2 Tczew pokonały na własnym parkiecie UKS Schornak Skórcz 68:53 (15:11, 22:15, 14:9, 17:17). Po pierwszej wyrównanej kwarcie, w drugiej przewagę zaczęły uzyskiwać tczewianki, podopieczne trenera Damiana Bednarskiego.

Po rzucie Beaty Szczuki zza linii 6,25 m prowadziły 28:23. Dzięki dobrej grze pod tablicami Iwony Płóciennik, na długą przerwę Piątka schodziła z 10-punktową zaliczką. Na początku trzeciej kwarty powiększyła ją do 18 “oczek”. Tczewski szkoleniowiec oraz trener skórzeckiego zespołu, Ryszard Dąbek, uznali w tym momencie, że wynik potyczki jest już przesądzony, więc na parkiecie przez długie okresy mogły swą przydatność dla zespołu wykazać rezerwowe. Konfrontacja zakończyła się remisem. W czwartej ćwiartce obie piątki rzuciły po 17 “oczek”.

  • Składy zespołów

    Piątka: Iwona Płóciennik 21, Beata Szczuka 11, Justyna Barełkowska 8, Paulina Urbańczyk 4, Małgorzata Łukasik oraz Dorota Jasińska 8, Małgorzata Piotrowicz 4, Sylwia Piotrowicz 4, Karolina Pufelska 2, Agnieszka Gzella 2 i Emilia Karczmarczyk 4.
    Schornak: Justyna Zgryza 10, Aleksandra Sala 10, Maria Pacan 6, Sylwia Badźmierowska 4, Dorota Tocha 2 oraz Anna Jóźwik 10, Angelika Kujot 9, Katarzyna Nowakowska 2 i Joanna Piórek.

    Autor artykułu: (zb)