Bezpodstawne okazały się obawy wykonawców prac w gdańskiej hali targowej o stan techniczny jej konstrukcji.
Ekipy budowlane dokonały bowiem wspaniałego odkrycia: po odsłonięciu podstaw słupów podtrzymujących między innymi dach hali ukazała się właściwa, doskonale zachowana konstrukcja. O jej istnieniu wcześniej nie wiedziano. Wykonawcy prac sądzili bowiem, że obiekt podparty jest na mocno już zniszczonych kilkunastu słupach, usytuowanych rzędami po dwóch stronach, we wnętrzu.
- OdetchnÄ™liÅ›my z ulgÄ… – mówi JarosÅ‚awa StrugaÅ‚a, prezes spółki Kupcy DominikaÅ„scy w GdaÅ„sku, wÅ‚aÅ›ciciela zabytkowej hali targowej. – WiedzieliÅ›my, że fundamenty obiektu sÄ… stabilne i bardzo trwaÅ‚e. Nasze wÄ…tpliwoÅ›ci budziÅ‚y jednak sÅ‚upy podpierajÄ…ce konstrukcjÄ™ dachu i obiektu. WyglÄ…daÅ‚y na bardzo zniszczone.
Istniały obawy, że po zdjęciu podstaw słupów może być zagrożona cała konstrukcja hali. Tymczasem odsłonięta, właściwa, jest stabilna i mocna. Pokazuje, jak wielki był kunszt architektów i budowniczych obiektu.
- Mamy do czynienia z prawdziwym mistrzostwem – dopowiada JarosÅ‚awa StrugaÅ‚a.
Autor artykułu: (sr)