Archive for December, 2000

Pielęgniarki w Urzędzie Marszałkowskim

Saturday, December 30th, 2000

Trójmiejskie pielęgniarki osiągnęły wczoraj swój cel. Tak jak chciały, doprowadziły do spotkania przedstawicieli swoich związków z marszałkiem Janem Zarębskim, wojewodą Tomaszem Sowińskim, Andrzejem Steczyńskim, dyrektorem kasy chorych, oraz Jerzym Karpińskim, dyrektorem departamentu zdrowia w Urzędzie Marszałkowskim.

- Obiecano nam, że marszałek i wojewoda zrobią wszystko, aby pieniądze gwarantowane przez rząd dotarły do nas jako wynagrodzenie – mówi Rafał Daniluk, przew. związku pielęgniarek w szpitalu na Srebrzysku. – Marszałek natomiast nie przekaże nam środków finansowych, bo jak powiedział, nie ma z czego. Stwierdził też, że odpowiednimi kwotami dysponują dyrektorzy szpitali.

- Na wczorajszym spotkaniu zagwarantowano pielęgniarkom spotkanie 3 stycznia, w którym oprócz marszałka, wojewody i dyrektora kasy chorych uczestniczyć będą dyrektorzy placówek, w których odbywają się strajki – informuje Jerzy Karpiński, dyr. departamentu zdrowia UM.

- Chcemy skonfrontować wszystkie sprzeczne informacje – dodaje Rafał Daniluk.

Autor artykułu: Marta Legieć

WYDZWANIAMY NOWY WIEK

Saturday, December 30th, 2000

Nowy carillon im. Jana Pawła II zabrzmi po raz pierwszy z wieży Ratusza Głównego Miasta w Gdańsku dzisiaj punktualnie o godz. 12. Wśród 37 dzwonów jest także dzwon ufundowany przez Czytelników "Dziennika Bałtyckiego" – "Arndt Dickmann".

Pięć minut przed południem gdańszczanie na małych dzwoneczkach wydzwonią nowy wiek, próbując ustanowić rekord do Księgi Guinnessa. W ten sposób gdańszczanie powitają nowy rok, wiek i Trzecie Tysiąclecie.

To jedyne w swoim rodzaju wydarzenie pod hasłem "Wydzwaniamy nowy wiek" rozpocznie się o godz. 11.30 na Długim Targu w Gdańsku. Pięć minut przed południem będziemy wydzwaniać naszemu miastu pomyślność i szczęście w nadchodzącym stuleciu.

Jeżeli dopisze frekwencja – akcja ta zostanie wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa w całkiem nowej kategorii – liczby osób zgromadzonych w jednym miejscu dzwoniących dzwoneczkami w tym samym momencie.

W zamian za udział w kweście na zakup jednego z dzwonów o nazwie "Daniel Chodowiecki", fundatorzy otrzymają pamiątkowe dzwonki "Gdańsk 2001".

Punktualnie o godz. 12 w południe zabrzmi z wieży Ratusza Głównego Miasta carillon im. Jana Pawła II, na którym zagra gość z Holandii, prof. Gert Oldenbeuving.

Autor artykułu: Grzegorz Bryszewski

MECZ OLDBOJÓW ARKI I BAŁTYKU

Saturday, December 30th, 2000

Jutro punktualnie w samo południe już po raz jedenasty rozpocznie się tradycyjny mecz oldbojów dwóch gdyńskich zespołów piłkarskich: Arki i Bałtyku. Pierwszego kopnięcia, jak co roku, dokona nestor gdyńskiej piłki nożnej, Roman Korynt.

Piłkarze Arki i Bałtyku spotykają się co roku, aby wspólnie pograć w piłkę i przywitać Nowy Rok lampką szampana oraz powspominać dawne czasy. Wszak w przeszłości oba zespoły grały wśród najlepszych polskich drużyn, a obecnie grają w III lidze. Na murawie zaprezentuje się jutro wiele sław wybrzeżowej piłki m.in. Janusz Kupcewicz, Mieczysław Gierszewski i Andrzej Czyżniewski.

Mecz oldbojów Arki i Bałtyku odbędzie się na stadionie Gdyńskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, przy ulicy Olimpijskiej 5/9 w Redłowie.

Autor artykułu: Bartłomiej Cnota

Powiat lęborski. Lekkoatletyka – przygotowania do sezonu

Thursday, December 28th, 2000

Lekkoatleci z powiatu lęborskiego rozpoczęli już przygotowania do następnego sezonu – 2001 roku.
W minionym okresie biegacze z trzech klubów: LKB Braci Petk, Tęcza Nowa Wieś Lęborska i Tempo-Poltarex Lębork zdobyli 5 medali w imprezach rangi centralnej.

Po dwa medale wywalczyli Joanna Kulikowska (LKB Braci Petk) i Mirosław Formela (GKS Tęcza). Jeden, brązowy medal, zdobył Marek Konkol (Tempo-Poltarex). Ciężko będzie powtórzyć taki sukces w przyszłym sezonie, ale wszyscy zawodnicy starają się jak najwięcej trenować w okresie zimowym. Pierwszy poważny sprawdzian czeka zawodników podczas Halowych Mistrzostw Polski, które odbędą się w styczniu i lutym.

Juniorzy wystartują 19-21 stycznia na zmodernizowanej hali AZS w Warszawie. Swoje szanse na wysokie medalowe miejsce będzie miała Joanna Kulikowska. Na wysokie pozycje mogą liczyć startujący na 1500 i 3000 m Karol Kozyra (LKB Braci Petk) i Szymon Kreft (Tęcza). Miesiąc później wystartują seniorzy, walkę o czołowe miejsca podejmie Mirosław Formela, który ma w planie udział w biegu na dystansie 800 m.

Wcześniej zawodnik będzie trenował na obozie kadry narodowej w Spale. Większość młodych sportowców okres zimowy będzie spędzać na zajęciach w naszych lasach oraz w salach gimnastycznych. W okresie ferii zimowych młodzież z klubów sportowych Tęcza Nowa Wieś i Tempo-Poltarex planuje wyjazd na dziesięciodniowy obóz szkoleniowy do Łeby, gdzie zawodnicy będą przygotowywać ogólną wytrzymałość niezbędną do startów w biegach przełajowych.

Zawody kontrolne w Sopocie, Skórczu i Sztumie będą bezpośrednim sprawdzianem przed imprezami mistrzowskimi w wiosennych imprezach przełajowych. Trenerzy są dobrej myśli i jest nadzieja, że również następny sezon rozpocznie się od dobrych występów lekkoatletów z powiatu lęborskiego.

Autor artykułu: (nn)

Łeba. Świąteczny turniej piłki ręcznej

Thursday, December 28th, 2000

Dwa dni trwały w Łebie turnieje piłki ręcznej dziewcząt i chłopców, w których uczestniczyły szkoły podstawowe i gimnazjalne.

Głównym trofeum II Świątecznego Turnieju była symboliczna nagroda – statuetka “Pióro Adama Mickiewicza” ufundowana przez księgarnię państwa Klińskich. W zawodach dziewcząt szkół podstawowych miejscowa drużyna SP Łeba pokonała swoje koleżanki z SP Choczewo 4:2.

W gronie chłopców bardzo dobrze zaprezentowali się uczniowie Szkoły Podstawowej w Wicku, zwyciężając SP Łeba 15:8 i SP Pobłocie 22:2. Podopieczni Waldemara Juszczaka od kilku lat są najlepsi w powiecie lęborskim, awansując do turniejów wojewódzkich.

W Łebie młody zespół dobrze grał w obronie, a szybkie ataki przynosiły wiele bramek. Szczególnie dobrze zaprezentowali się Mateusz Kachelski (najwszechstronniejszy zawodnik), Bartosz Jabczyk (rozgrywający) i Paweł Kolus (strzelił 12 bramek).

W gronie szkół gimnazjalnych bardzo dobrze wśród dziewcząt zaprezentowały się uczennice z Choczewa. Komplet trzech zwycięstw, odniesionych w efektowny i pewny sposób, zapewnił gościom z Choczewa końcowy sukces. Wygrane 12:3 z Gimnazjum w Łebie, 10:3 z Gimnazjum w Wicku i 10:5 z Gimnazjum w Cewicach to efekt konsekwentnej gry na całym boisku, za co zwycięski zespół zdobył wiele braw od kibiców i obserwatorów turnieju.

Drugie miejsce zajęły dziewczęta z Cewic odnosząc dwa zwycięstwa. Drużyna prowadzona przez Jana Niedźwieckiego pokazała kilka ciekawych akcji, na pewno w mistrzostwach powiatu lęborskiego będzie należała do faworytów.

W turnieju chłopców miłą niespodziankę sprawili gospodarze. Uczniowie z Łeby zwyciężyli, pokonując kolejno kolegów z Wicka 9:6 oraz z Główczyc 10:5. Solidna obrona oraz udane akcje w szybkim kontrataku były źródłem sukcesów gimnazjalistów z Łeby. Ambitny zespół jest na właściwej drodze do zdobycia formy w turniejach eliminacyjnych, które odbędą się w lutym.

Autor artykułu: (nn)

Prokom Trefl Sopot – dotychczasowy bilans

Thursday, December 28th, 2000

Dziesięć zwycięstw i pięć porażek to dotychczasowy bilans koszykarzy Prokomu Trefl Sopot w ekstraklasie. Wprawdzie podopieczni trenera Eugeniusza Kijewskiego zajmują dopiero szóste miejsce w tabeli, ale do drugiego Malfarbu Stal Ostrów tracą tylko dwa punkty.

To niewiele, jeśli spojrzy się na terminarz spotkań Prokomu, jakie pozostały w rewanżowej rundzie. Cztery zespoły wyprzedzające sopocian czyli Malfarb, Anwil Włocławek, Brok Słupsk i Hoop Pruszków, przyjadą do Trójmiasta. Trener Kijewski zdaje sobie sprawę z szansy, ale przestrzega przed hurraoptymizmem.

- Jeszcze nie wygraliśmy, dlatego jestem ostrożny w przewidywaniach. Wciąż mam w pamięci przegrany w Gdańsku mecz z Pogonią Ruda Śląska. Tej porażki nie zakładaliśmy. Poza tym założony plan został wykonany. Z czterech najtrudniejszych spotkań wyjazdowych mieliśmy triumfować raz. Udało się to w Ostrowie – uważa Kijewski.

- Czy w pozostałych konfrontacjach jesteście w stanie wygrać wszystkie mecze na własnym parkiecie i uniknąć ,wpadki” poza Sopotem?

- Chciałbym, aby tak właśnie było. Przede wszystkim liczę, że skutecznie zrewanżujemy się Pogoni w jej hali. Najważniejsze, że gramy coraz lepiej i jesteśmy groźni dla krajowej czołówki. Nie ukrywam, że plany pokrzyżowały nam nieco choroby i kontuzje. Szczególnie Dariusa Maskoliunasa, który długo leczył zapalenie płuc i już przed absencją nie grał na miarę możliwości. Z kolei ostatnio kontuzji nabawił się nasz nowy nabytek – Venson Hamilton.

- Wspomniał pan o Hamiltonie. W tym roku drużyna Prokomu znów nie uniknęła roszad kadrowych w przypadku zawodników zagranicznych. Czy można kogoś winić za zaistniałą sytuację?

- Skądże. Kto mógł przewidzieć, że bardzo dobrze radzący sobie w ostatniej fazie poprzedniego sezonu Jerrod Mustaf, przestanie podchodzić do obowiązków profesjonalnie. Kiedy zastępował Ikea Nwankwo, był czołowym koszykarzem Prokomu. Przeprowadziliśmy z nim dwie rozmowy ostrzegawcze, ale nic się nie zmieniło. Perspektywa lepszej gry Mustafa w play off nam nie odpowiadała. Musiało nastąpić więc pożegnanie. Hamilton powinien spisywać się lepiej. Na treningach skacze, biega i widać, że mu zależy na występach w Sopocie. Na razie grał niewiele, ale skręcona stopa wróciła do zdrowia. Kolana, na które w przeszłości narzekał Venson, także są w porządku. Lekarz klubowy przebadał dokładnie Amerykanina. Szkoda, że nie udało się zgłosić Hamiltona do Pucharu Koracza. On musi teraz jak najwięcej grać.

- Który z zawodników zasłużył na największe pochwały trenera?

- Jeżeli miałbym wydać wiarygodną opinię, należałoby się podeprzeć szczegółowymi statystykami. Nie chcę tego robić, bo drużyna to nie tylko podstawowa piątka, ale także gracze rezerwowi. Na wyniki zapracowali wszyscy i powinniśmy być zadowoleni z dotychczasowych dokonań.

- Obok rozgrywek ligowych toczą się zmagania w europejskim Pucharze Koracza. Czy zgodzi się pan, że jesteście blisko awansu?

- Sukces nad Hoopem poprawił naszą sytuację. Musimy jednak pokonać w Gdańsku BK Opavę. Osobiście nie miałbym nic przeciwko temu, aby poradzić sobie w Amsterdamie z Ricohem. Skoro w swojej hali wygraliśmy z nimi różnicą 30 punktów…

Autor artykułu: Rozmawiał Maciej Polny

Więźniarka od ministra

Wednesday, December 27th, 2000

Inauguracji jubileuszu 100-lecia miasta towarzyszyć będzie przekazanie strażakom i policjantom nowych samochodów.

Uroczystość przekazania trzech wozów strażackich i jednego policyjnego odbędzie się po mszy w kościele św. Jerzego w Sopocie. Msza rozpocznie się o godz.10.

Dzięki transmisji Radia Gdańsk usłyszą ją słuchacze z całej Polski. Po mszy na placu przed kościołem nastąpi poświęcenie samochodów.
- Strażacy dostaną wóz gaśniczy ciężki, wodno-pianowy, typu Jelcz, wart około 400 tys. zł – informuje Józef Słomiński, naczelnik Wydziału Zarządzania Kryzysowego w sopockim magistracie. – Na jego zakup 130 tys. zł przeznaczyło miasto, resztę zapłaciła Komenda Główna Straży Pożarnej.
Drugi wóz kwatermistrzowsko-ekologiczny zakupiła gmina za 80 tys. zł, a trzeci marki Opel Astra, z własnych funduszy, sprawili sobie sami strażacy.

Pojazd, który otrzymają sopoccy policjanci przypominać ma małą więźniarkę do przewozu przestępców. Jest prezentem od ministra spraw wewnętrznych i administracji, Marka Biernackiego.

Autor artykułu: (vera)

Miejskie pieniądze w 2001 roku

Wednesday, December 27th, 2000

Na dzisiejszej sesji Rady Miasta Gdańska i Gdyni mają zająć się przyszłorocznymi budżetami. Wiadomo już, że opozycyjni radni nie poprą ich.

W Gdańsku w klubie AWS, mimo przyjętej dyscypliny głosowania, opinie są podzielone. Pięciu radnych ZChN złożyło wczoraj wniosek o zdjęcie budżetu z porządku obrad. Czesław Nowak, przewodniczący klubu AWS skomentował ten fakt następująco:
- Albo się politycznie myśli, albo się robi głupstwa. Jeśli ci radni nie zastosują się do dyscypliny, to znaczy, że chcą zerwać umowę z AWS.

Wydatki Gdańska w 2001 roku zaplanowano na 1 mld 141 mln zł. Dochody na 950 mln 638 tys. zł. Budżet miasta na rok 2001 zamyka się więc rekordowym niedoborem 190 mln zł.
Radni UW i SLD ostro krytykują przyszłoroczne założenia finansowe miasta.
Uważają, że jest to budżet dużego ryzyka.
- Mamy coraz większy wskaźnik zadłużenia – mówi Robert Bogdanowicz, przewodniczący klubu radnych UW. – Zbliża się on do 44 procent. Komisja Budżetowa przestrzega już, że może to grozić utratą w przyszłym roku płynności finansowej. Wydatki zaplanowano w budżecie na podstawie dochodów ze sprzedaży GPEC, a przecież radni nie przyjęli jeszcze harmonogramu sprzedaży przedsiębiorstwa.
Zdaniem Jerzego Gwizdały, wiceprezydenta Gdańska założony deficyt nie zagraża kondycji finansowej miasta.

- To jest budżet regresu, tylko w dziale oświata widać dynamikę wzrostu – mówi Ewa Lubiejewska, szefowa gdyńskiego klubu radnych SLD. – Projekt przygotowywano w pośpiechu. Jest więc niedopracowany. Alicja Helbin, zastępca skarbnika miasta jest odmiennego zdania.
- Gdynia to miasto opiekuńcze – mówi. – Stąd też tak duże wydatki na opiekę społeczną i oświatę. To projekt budżetu zrównoważonego, trudno jednak nazwać go inwestycyjnym.

Wydatki na 2001 rok oszacowano na poziomie 502 mln 554 zł, dochody zaś na 465 mln 460 tysięcy zł. Deficyt – 37 mln 93 tys. zł zostanie pokryty z funduszy uzyskanych przez emisję obligacji komunalnych. Ich wartość to 40 mln 500 tys. zł. Program emisji obligacji komunalnych rozpoczęty w 1998 (zakończenie w 2002 roku) oszacowano w sumie na 206 mln złotych.
Podczas dzisiejszej sesji radni rozpatrzą też propozycje podwyżek od 1 stycznia przyszłego roku.

Autor artykułu: Iwona Rodziewicz Renata Moroz

Narodziny afrykańskiej antylopy

Wednesday, December 27th, 2000

W oliwskim zoo w stadzie oryksów szablastych urodziła się samica.

- Na narodziny samicy u tych antylop długo czekano. Do tej pory przychodziły na świat samce. Po około półtora roku zaczynały się kłopoty, bo przepędzane były przez szefa grupy, Krzywika, który czuł się zagrożony.

Obecnie w Oliwie mieszka siedem oryksów. Spodziewane są kolejne narodziny w tym stadzie.

Naturalne środowisko życia oryksów szablastych to Afryka. Są jednymi z najpiękniejszych antylop. Ich nazwa pochodzi od kształtu długich, lekko wygiętych rogów.

Autor artykułu: (K.N.)

Wydzwonimy nowy wiek

Tuesday, December 26th, 2000

Akcja "Wydzwaniamy nowy wiek" rozpocznie się 31 grudnia o godzinie 11.30 na Długim Targu w Gdańsku. Spotkanie gdańszczan będzie trzecią w 2000 roku próbą ustanowienia nowego rekordu Guinnessa. Po bursztynowym naszyjniku – gigancie i rodzinnym zdjęciu gdańszczan chcielibyśmy, aby na Długi Targ przybyła rekordowa liczba mieszkańców Gdańska dzierżących w ręku milenijne dzwoneczki.

Punktualnie o godzinie 12 zabrzmi po raz pierwszy nowy carillon na wieży Ratusza Głównego Miasta. Przy jego akompaniamencie wydzwonimy swoje niepokoje oraz oczekiwania związane z nowym stuleciem.

Pomysłodawcami akcji są: "Dziennik Bałtycki" i Referat Promocji Urzędu Miejskiego w Gdańsku.

Autor artykułu: (amt)